Czego NIE zrobi za Ciebie Online Business Managerka

Klientka wchodzi we współpracę z cichym założeniem, że wreszcie ktoś zdejmie jej z głowy maile, podejmie kilka decyzji za nią i będzie pod telefonem, gdy się sypie. A potem w trzecim tygodniu czuje rozczarowanie, bo to nie ta rola.

Dlatego zamiast po raz kolejny pisać, co robię, powiem Ci, czego nie zrobię. To chyba najuczciwsza rzecz, jaką mogę zrobić, zanim w ogóle pomyślisz o pracy ze mną. Bo jeśli już na tym etapie poczujesz „aha, czyli to jednak nie to”, oszczędzimy sobie obie kilku tygodni i sporo nerwów.

Ważne: Treści zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i stanowią moją prywatną opinię. Nie są poradą finansową, marketingową ani biznesową dostosowaną do Twojej indywidualnej sytuacji. Przed podjęciem kluczowych decyzji w swojej firmie, zawsze skonsultuj się ze specjalistą.

OBM nie jest asystentką online

Online Business Managerka nie przejmuje Twojej skrzynki, nie pilnuje kalendarza, nie odpisuje na bieżące wiadomości klientek i nie wystawia faktur. To zadania operacyjne i jeśli właśnie tego potrzebujesz, to nie OBM jest odpowiedzią, tylko wirtualna asystentka.

Różnica nie leży w cenie, tylko w poziomie odpowiedzialności. Asystentka realizuje zadania w ramach kierunku, który Ty wyznaczasz. Ja ten kierunek współtworzę i pilnuję, żeby plan faktycznie się działał. Asystentka pyta „nad czym pracujemy?”, a ja przychodzę z informacją „w tym miesiącu skupiamy się na tym, reszta czeka”.

Zaznaczę jedną rzecz, żeby nie było niedomówień: w najwyższym pakiecie biorę na siebie też wykonanie konkretnych działań. Ale to zaplanowane zadania, które realnie przesuwają biznes do przodu, a nie reagowanie na bieżączkę i bieganie z wiadrem od pożaru do pożaru. Jeśli w głowie masz potrzebę „kogoś, kto zdejmie ze mnie maile”, to współpraca ze mną Cię rozczaruje, bo rozwiązuje inny problem niż ten, który Cię uwiera.

OBM nie podejmuje decyzji za Ciebie

Pokazuję liczby, rekomenduję kierunek i nazywam priorytety, ale finalna decyzja zawsze należy do Ciebie. To Twoja firma, Twoje pieniądze i Twoja odpowiedzialność za to dokąd zmierza.

To bywa zaskoczeniem dla kobiet, które szukają kogoś, kto przejmie stery i zdejmie z nich ciężar decydowania. Rozumiem tę potrzebę, zwłaszcza gdy jesteś przeciążona i każda decyzja wydaje się o jedną za dużo. Ale oddanie decyzyjności to nie jest ulga, tylko utrata kontroli nad własnym biznesem. Moja rola polega na czymś innym: na tym, żeby Twoje decyzje były łatwiejsze, bo oparte na danych i jasnych priorytetach, a nie na intuicji i panice.

Dostajesz ode mnie rekomendację, uzasadnienie i liczby, na których ją oparłam. Wybór należy do Ciebie. I to jest dobra wiadomość, bo oznacza, że nie tracisz sprawczości, tylko ją odzyskujesz.

OBM nie prowadzi księgowości ani finansów firmy

Pracuję na liczbach, ale to nie to samo co księgowość / doradztwo podatkowe. Całkowicie rozumiem niechęć, do liczb, bo sama długo uciekałam od Excela. Wydawał mi się nudny, dopóki nie zrozumiałam, że to on pokazuje prawdę o biznesie, a nie moje nadzieje co do niego. Tworzę plany sprzedażowe, ustalam cele liczbowe, pokazuję, które działania się opłacają, a które tylko zabierają czas. Ale nie prowadzę i nie wprowadzam zmian w rachunku zysków i strat, nie rozliczam podatków i nie zastępuję księgowej ani doradczyni podatkowej.

Liczby, na których pracuję, służą do podejmowania decyzji biznesowych: czy ta oferta się spina, ile musisz sprzedać, żeby osiągnąć cel, gdzie tracisz pieniądze w lejku. Jeśli potrzebujesz kogoś do prowadzenia ksiąg, to rola dla księgowej i tych dwóch rzeczy nie warto mylić.

OBM nie jest motywatorką ani wsparciem psychologicznym

Współpraca ze mną przynosi ulgę, ale ta ulga nie bierze się z tego, że Cię podnoszę na duchu. Bierze się stąd, że chaos zostaje zastąpiony systemem. To różnica między chwilowym zastrzykiem energii a trwałą zmianą sposobu działania.

Nie jestem wspierającą przyjaciółką, która pociesza po ciężkim dniu. Traktuję Cię jak dorosłą kobietę biznesu, która nie potrzebuje głaskania po głowie, tylko ręki, która wyciągnie ją z chaosu. Moja empatia polega na rozumieniu mechanizmów biznesowych, które doprowadziły do problemu.

Pamiętaj, że uporządkowanie biznesu realnie obniża stres wynikający z chaosu organizacyjnego, ale nie zastępuje opieki psychologicznej. Jeśli mierzysz się z wypaleniem, stanami lękowymi czy obniżonym nastrojem, to temat dla specjalisty w dziedzinie zdrowia psychicznego, nie dla OBM. Te dwie rzeczy mogą iść równolegle, ale jedna nie zastąpi drugiej.

OBM nie obiecuje magicznych wzrostów przychodów

Nie obiecuję przysłowiowych gruszek na wierzbie. Na sprzedaż i rozwój biznesu wpływa wiele czynników, z których część jest poza moją kontrolą: rynek, sezonowość, Twoje zaangażowanie we wdrożenie ustaleń.

To, co mogę obiecać, to porządek, klarowny plan i raporty, które pokażą Ci co naprawdę działa. Zyskujesz nie tylko liczby, ale też czas i energię, które odzyskujesz, gdy nie toniesz w chaosie. Płacisz za strategiczny wgląd w swój biznes i za system, który eliminuje przyczyny wcześniejszych porażek, a nie za gwarancję konkretnej kwoty na koncie.

Mówię o tym wprost, bo wolę, żebyś weszła we współpracę z realnymi oczekiwaniami. Ktoś, kto obiecuje Ci „x tysięcy miesięcznie”, albo nie rozumie biznesu, albo nie mówi prawdy.

OBM nie poukłada biznesu, którego jeszcze nie ma

Wsparcie strategiczne ma sens wtedy, gdy biznes już działa. Gdy sprzedajesz, masz klientki, ofertę i przychody, ale czujesz, że utknęłaś w bieżączce, a dalszy rozwój w tym modelu będzie coraz trudniejszy.

Współpraca ze mną nie ma sensu, jeśli dopiero startujesz i nie masz oferty ani klientów. Na tym etapie nie potrzebujesz optymalizacji i porządkowania zaplecza, tylko zbudowania fundamentów sprzedażowych i zdobycia pierwszych klientek. Rozbudowana struktura nie zastąpi realnej walidacji modelu biznesowego. Mówiąc prościej: nie da się uporządkować czegoś, czego jeszcze nie ma.

Jeśli jesteś na starcie, teraz potrzebujesz innego wsparcia niż OBM. Rozpisałam to zresztą szerzej w osobnym tekście 5 sytuacji, w których współpraca z OBM NIE ma sensu

To kto w końcu wykona zadania?

Wsparcie OBM jest z definicji wsparciem strategicznym, więc domyślnie wdrożenie ustaleń jest po Twojej stronie lub Twojego zespołu. Ja dostarczam kierunek, plan, priorytety i rekomendacje, a Ty (lub Twoi podwykonawcy) wprowadzacie je w życie.

Ale wiem z doświadczenia, że czasem realnie potrzeba dodatkowych rąk do pracy, a nie tylko planu. Dlatego na bazie moich dotychczasowych współprac przewidziałam pakiet MAX, w którym biorę na siebie również wykonanie: wsparcie w tworzeniu contentu, prowadzenie kampanii mailowych i ustawianie reklam. Jeśli wiesz, że wykonania nie masz komu oddać, ten wariant jest właśnie dla Ciebie.

W pozostałych pakietach trzymam się roli strategicznej i pilnuję, żebyś nie wyszła ze spotkania z poczuciem, że teraz musisz wszystko sama poukładać. Zadania są rozpisane, priorytety jasne, a kierunek wyznaczony. Wykonanie zostaje po Twojej stronie, ale w decyzjach nie zostajesz sama.

Podsumowanie

Jeśli doczytałaś do tego miejsca i czujesz spokój, a nie zawód, to dobry znak. Znaczy, że nie szukasz kogoś od wszystkiego, tylko partnerki, która poukłada zaplecze, dopilnuje kierunku i pomoże Ci decydować na liczbach. A to jest dokładnie to, co robię.

Nie musisz od razu decydować o współpracy. Umów się na niezobowiązującą rozmowę wstępną: spojrzymy na Twój biznes z lotu ptaka i sprawdzimy czy to dobry moment i czy do siebie pasujemy. Jeśli masz dość zgadywania, zrób ten pierwszy krok.

FAQ

Co dokładnie zostaje po mojej stronie, a czym zajmujesz się Ty?

Ja biorę strategię, kierunek, priorytety, plan i liczby, na których oprzesz decyzje. Wdrożenie zostaje po Twojej stronie lub Twojego zespołu, bo wsparcie OBM jest z definicji strategiczne. Wyjątkiem jest pakiet MAX, w którym przejmuję też część wykonania: content, kampanie mailowe i reklamy. W każdym wariancie wychodzisz ze spotkania z rozpisanymi zadaniami, a nie z pustą kartką.

Pracujesz na liczbach, czyli zajmiesz się moją księgowością?

Nie. Pracuję na liczbach biznesowych: plan sprzedaży, cele, opłacalność działań, wąskie gardła w lejku. Ale nie prowadzę ksiąg, nie rozliczam podatków i nie ruszam rachunku zysków i strat. To rola dla księgowej albo doradcy podatkowego, nie dla OBM.

Gdy coś mi się pali, to mogę liczyć, że mi pomożesz?

Nie. Bieganie z wiadrem od pożaru do pożaru to dokładnie ten tryb, z którego mam Cię wyciągnąć, a nie w którym mam Ci towarzyszyć. Pracujemy w ustalonym rytmie spotkań i kontaktu, żeby reagować z głową, a nie gasić wszystko na już. To nie jest mniejsza dostępność, tylko inny sposób pracy: taki, który realnie zbija liczbę pożarów, zamiast je podsycać.

Czuję się wypalona. Czy współpraca z OBM mi z tym pomoże?

Uporządkowanie biznesu może pomóc w pozbyciu się stresu wynikającego z chaosu organizacyjnego i wiele kobiet odczuwa po tym dużą ulgę, ale to nie zastępuje wsparcia psychologicznego. Jeśli zmagasz się z wypaleniem, lękiem czy obniżonym nastrojem, równolegle warto pójść do specjalisty od zdrowia psychicznego. Jedno wspiera drugie, ale go nie zastąpi.

Dasz mi gwarancję, że zarobię więcej?

Nie i uważam, że nikt uczciwy takiej gwarancji nie da. Na wyniki finansowe wpływa zbyt wiele czynników, również poza moją kontrolą. To, co dostajesz, to porządek, realny plan i liczby pokazujące, co działa, a co tylko zjada budżet. To znacznie więcej niż obietnica konkretnej kwoty, bo działa długoterminowo.

A jeśli oprócz strategii potrzebuję też wsparcia graficznego albo technicznego?

To nie wchodzi w standardowy zakres współpracy strategicznej, ale nie zostawiam Cię z tym samej. Jeśli pojawia się taka potrzeba, mogę zaproponować rozwiązanie i wycenić je osobno, dopasowując do konkretnej sytuacji. Chodzi o to, żeby było jasne, co jest częścią wsparcia OBM, a co dodatkowym, osobnym zleceniem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Ci się spodobać również...

Cześć, nazywam się Agata.

Lubię porządek w biznesie i w oprawie graficznej. Pomagam kreatywnym kobietom poukładać kulisy biznesu, żeby mogły tworzyć z lekkością. Koniec z przeciążeniem i gaszeniem pożarów.

Zaczynałam jako graficzka i UX designerka. Przez lata tworzyłam strony i oprawy wizualne dla kobiecych marek. Ale z czasem coś zaczęło się zmieniać.

W pewnym momencie wypaliłam się i musiałam przewartościować wszystko. I to właśnie wtedy zobaczyłam coś, czego wcześniej nie widziałam: estetyka nie uratuje biznesu, jeśli pod spodem brakuje procesów, decyzji i kierunku, który trzyma to wszystko w ryzach.

Dziś łączę studia z zarządzania, talenty Gallupa oraz własne doświadczenie by wspierać kobiety jako Online Business Managerka.

Jeśli nie liczysz, to bardzo łatwo wmawiać sobie, że biznes rośnie

Możesz mieć pełny kalendarz, długą listę zadań i poczucie, że cały czas coś robisz. Tylko z tego dalej nie wynika ile realnie jesteś w stanie zrobić w tym miesiącu.

Bo dopiero liczby pokazują:

  • czy kwota, którą sobie zakładasz, w ogóle jest realna,
  • ile konkretnie musisz sprzedać,
  • czy przy cenach Twoich ofert ta liczba w ogóle jest realna,
  • czy przy czasie, który masz, jest to do zrobienia.

To narzędzie, które ma Ci pokazać czy liczba, którą masz w głowie, jest realnym planem czy tylko życzeniem.

Możesz mieć pełny kalendarz, długą listę zadań i poczucie, że cały czas coś robisz. Tylko z tego dalej nie wynika ile realnie jesteś w stanie zrobić w tym miesiącu.

Bo dopiero liczby pokazują:

  • czy kwota, którą sobie zakładasz, w ogóle jest realna,
  • ile konkretnie musisz sprzedać,
  • czy przy cenach Twoich ofert ta liczba w ogóle jest realna,
  • czy przy czasie, który masz, jest to do zrobienia.

To narzędzie, które ma Ci pokazać czy liczba, którą masz w głowie, jest realnym planem czy tylko życzeniem.

Przewijanie do góry

Pobierz za 0 zł

Kalkulator planu sprzedaży na miesiąc